fbpx

Zakrzepica żył

Ja miałem otwarte rany na kostkach przez 15 lat. Tak wyglądały moje nogi http://prntscr.com/ck4cdr Od jakiegoś czasu nie mam tych ran, bo to, że one poznikały w ub roku, to jeszcze przez wiele miesięcy miałem zaognione te miejsca i jeszcze mi zawijano nogi w przychodni bandażami uciskowymi przez długi czas. Od jakiegoś czasu już nie mam żadnych bandaży, ale nadal noszę specjalne rajstopy uciskowe, jednakże nie mam żadnych opatrunków, nic kompletnie.
Do czego zmierzam, Ostatnio bardzo rzadko wychodziłem z domu na jakieś spacery – mój błąd.
W sobotę spotkałem się z Erwiną i Jadwigą, jego poleconą w Glasgow, poszliśmy na kawkę, pospacerowaliśmy po centrum Glasgow, gdzie na każdym kroku jest sporo fajnych atrakcji. Byłem na nogach przez jakieś 5-6 godzin non-stop
W Niedzielę to samo, od 16.30, w domu byłem około północy.
I odczułem bardzo silny ból w miejscu, gdzie były 2 rany, na prawej i lewej nodze od strony zewnętrznej. A że codziennie jem Laminine, średnio 2-3 kps, 1 Omegę, czasami 2, 1 Immune – Digestive mi się skończyła, na takim dawkowaniu jestem od kilku miesiecy, jednakże wcześniej przez prawie rok byłem na dwkacha:
6 Laminine
3-4 Omegi
3 Digestive
3 Immune, czasami więcej.
I po tych 2 dniach wielogodziinym chodzeniu na nogach i pojawiemiu się bólu, na trzeci dzień, jak się wyspałem, czyli dzisiaj, w poniedziałek nie ma żadnego bólu. Nic – Zero.
Zmierzam do tego, że mój organizm został praktycznie zregenorwany przez zażywanie zwiększonych ilości produktów przez rok czasu, potem na dawkach profilaktycznych, dlatego wszelkie zmęczenia, jakieś zwichnieca, przypadkowe, lekkie kontuzje znikają bardzo szybko, w przeciągu doby, czy dwóch.
Dlatego, że nasze komórki macierzyste stale pracują. Stale codziennie dostarczamy FGF2 i wszystkie 22 aminokwasy i dlatego takie regenracje trwaja baaaardzo szybko. Mało tego, na codzień śpię maksymalnie po 3-4 godziny, dłużej nie da rady. Przy okazji dzięki Lamininie pozbyłem się alergi i astmy na którą chorowałem od dzieciństwa.

Sprawdź, może Ci się spodobać...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *